Tiry na tory

Czy kolej ma przejąć transport ciężki z dróg?

Powrót do tej idei został zaproponowany na XXVII Forum Ekonomicznym w Krynicy ( 5 – 7 września 2017). Przyszłości polskiego transportu poświęcona była debata w ostatnim dniu forum. W związku z narastającym problemem zatłoczenia na polskich drogach Krzysztof Kondraciuk, generalny dyrektor GDDKiA zaproponował zwiększanie udziału przewozów ciężkich ładunków koleją i promocję transportu intermodalnego. Według K. Kondraciuka w Polsce istnieje możliwość stworzenia takiej komunikacji i przeniesienia tirów na tory.

Tymczasem transport drogowy w Polsce ma się coraz lepiej. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego za poprzedni rok więcej towarów przewożonych jest z użyciem samochodów. W 2016 roku wzrost względem roku 2015 wyniósł 2,7% (przewieziono 1546,6 mln ton ładunków). Praca przewozowa liczona w tonokilometrach wzrosła natomiast o 11,2%. Ponadto Polska branża transportowa dominuje w Europie. Przewozy ładunków transportem samochodowym (w tonokilometrach) stanowiły 14,7% w ogólnych przewozach Unii Europejskiej, co daje Polsce drugie miejsce (za Niemcami). Jeśli chodzi o przewozy międzynarodowe, Polska miała w 2016 roku udział wynoszący ponad 25% i znalazła się na pierwszej pozycji.

Dynamiczne wzrosty odnotowano też w obszarze przewozów intermodalnych. Urząd Transportu Kolejowego podaje, że w 2016 r. masa przewozów towarowych wzrosła o niemal 25% w porównaniu do danych z poprzedniego roku. Przewoźnicy kolejowi również przetransportowali rekordową liczbę jednostek ładunkowych: łącznie blisko 951 tys. sztuk.

PKP CARGO, lider przewozów intermodalnych w Polsce, podziela stanowisko szefa GDDKiA.
O potrzebie przeniesienia części ciężkiego transportu na kolej świadczą choćby doświadczenia wielu państw europejskich, które dostrzegają nie tylko potrzebę realizowania zasady zrównoważonego transportu, ale w swojej polityce transportowej biorą także pod uwagę koszty zewnętrzne generowane przez poszczególne środki transportu, w tym koszty, jakie ponosi społeczeństwo i gospodarka wskutek negatywnego wpływu ciężkiego transportu samochodowego na środowisko i infrastrukturę drogową. Dzieje się tak na przykład w Szwajcarii, gdzie całkowicie jest zabroniony ciężki ruch samochodowy w rejonach górskich, a ładunki są tam transportowane wyłącznie koleją. W Polsce takich zakazów nie ma, a ponadto transport samochodowy nie jest obciążany kosztami za dostęp do większości dróg, co obniża konkurencyjność kolei. PKP CARGO, jako największy kolejowy przewoźnik towarowy w Polsce nie oczekuje w tym kontekście przywilejów, ale chce równych szans.- skomentował rzecznik PKP CARGO Ryszard Jacek Wnukowski.

Być może rozwiązaniem przyszłościowym staną się pojazdy dwudrogowe? Nowy pojazd dwudrogowy, przystosowany do zgrzewania szyn bezpośrednio na torach zaprezentują
na 12 targach TRAKO 2017 w Gdańsku firmy Volvo Trucks i Copma, autorzy tego rewolucyjnego projektu.

(źródło: BW SPEDYCJE.PL i Volvo Trucks)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *